Włochowska Gra (POD)Miejska – III edycja – PARCELACJA

W sobotę 16 czerwca o godzinie 10.00 startuje spod Pałacyku Koelichenów (biblioteka w parku, ul. ks. J. Chrościckiego 2) gra miejska „Parcelacja” .

Można zabrać rower. Do udziały zachęcamy grupy i osoby indywidualne. Przyda się aparat – może być w komórce.

WŁOCHOWSKA GRA (POD)MIEJSKA jest częścią cyklu Stare Nowe Moje Włochy.
Organizator: FUNDACJA STARE NOWE MOJE WŁOCHY

Scenariusz gry:

Druga połowa lat dwudziestych ubiegłego stulecia. Szukasz miejsca, żeby się osiedlić. Interesuje Cię bliskość stolicy, masz tam swoje interesy. Myślisz nad wybudowaniem własnej willi w dużym ogrodzie, być może zdecydujesz się na postawienie czynszówki, z której będziesz czerpać korzyści finansowe. Każdy chętnie wynajmie mieszkanie w nowym, solidnym i murowanym domu.

Twoją uwagę przykuwa oferta rodzeństwa Koelichenów, które właśnie parceluje swój majątek. Dochodowe cegielnie będące w rękach ich rodziny od lat czterdziestych XIX wieku, zaczęły wyczerpywać swoje zasoby. Obszerną posiadłość pragną spożytkować parcelując ją wedle zasad urbanistycznych modnych miast-ogrodów. Zatrudnili już nawet architekta, który zobowiązał się opracować plan nowego założenia urbanistycznego. Koelichenowie i ich plenipotent (zarządca), Wacław Dąbrowski obiecują, że stworzą we Włochach świetne miejsce do życia – będą tu szkoły, opieka medyczna, służby porządkowe, sklepy i punkty usługowe, a do tego Dom Ludowy z pełną ofertą kulturalną, czytelnia, organizacje sportowe i lokalne gazety. Właściciele majątku zobowiązali się podarować działkę pod budowę kościoła. Brzmi interesująco, choć doszły Cię słuchy, że Włochy mimo wielkich ambicji do tej pory toną w błocie, a zieleni jest jak na lekarstwo.

Po odwiedzeniu biura parcelacyjnego przy ulicy Wspólnej w Warszawie, udajesz się na miejsce, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście jest to miejsce dobre dla Ciebie i Twojej rodziny.

Po drodze dowiesz się wiele o swoim nowym miejscu na ziemi, rozwiążesz zadania, by stać się PRAWDZIWĄ WŁOCHOWIANKĄ, PRAWDZIWYM WŁOCHOWIANINEM!

Przewiń do góry